Jak zbudowany jest umysł? Model umysłu Jerry’ego Keina.

Jak zbudowany jest umysł? Jak działa? Dlaczego tak trudno go opisać? Umowny model umysłu Jerry'ego Keina przybliża nas do poznania nieuchwytnej "umysłowej tkanki"

Jak jest zbudowany umysł?

 

 

Takie pytanie nurtowało zapewne wielu entuzjastów psychologii i dziedzin pokrewnych. Każdy chciałby to wiedzieć na pewno, zamknąć w ramy (najlepiej opatrzyć niezrozumiałą w treści definicją) i gotowe. Jest to przejaw typowo ludzkiej dążności do zamykania zjawisk empirycznych w pojęcia na drodze tzw. „domknięcia poznawczego”.

 

Wracając do umysłu i jego budowy. Będąc szczerym i starając się poważnie potraktować pytanie, należy odpowiedzieć, że umysł w ogóle nie jest zbudowany, bo jest jedynie niefizycznym konstruktem, który powstał w celu opisania pewnego wycinka naszej egzystencji, jednak nie stał się przez to ani odrobinę bardziej „namacalny”.

 

Taka nieuchwytność „umysłowej tkanki” nie odstrasza jednak neuropsychologów, psychiatrów i hipnoterapeutów. Nie odstraszyła też Jerry’ego Keina, który zaproponował umowny schemat funkcjonowania umysłu z podziałem na 3 główne strefy.

 

Wedle jego modelu umysłu składa się on z świadomości, podświadomości i nieświadomości.
Każdy z tych obszarów ma inne zadania i funkcje.

 

Nieświadomość

 

 

Odpowiada za funkcjonowanie organizmu, temperaturę ciała, gospodarkę hormonalną, reakcje biochemiczne i tym podobne wysoce skomplikowane operacje, których świadomie nie potrafilibyśmy kontrolować. Na marginesie: to nie znaczy, że nieświadomość jest lepsza od np. świadomości. Ma po prostu inne zadania i inny dostęp do mocy obliczeniowych mózgu. Dlatego takie porównywanie nie do końca jest na miejscu.

 

Wracamy do modelu umysłu. Nieświadomość bierze swoją nazwę stąd, że nie podejmujemy świadomie bieżących decyzji dotyczących funkcjonowania naszych organów i tej skomplikowanej biochemicznej układanki wewnątrz. Poza tym w niewielkim stopniu mamy wpływ na sfery kontrolowane przez nieświadomość, a jeśli w ogóle taki wpływ występuje to raczej pośredni (np. uspokojenie przez oddychanie).

 

Z punktu widzenia hipnozy i szeroko pojętej pracy z umysłem nieświadomość nie będzie ważnym obiektem zainteresowania. Pozwólmy jej działać, jak natura przykazała.

 

 

Podświadomość

 

 

Idąc dalej, napotykamy podświadomość, która jest domem dla emocji, przekonań, nawykowych zachowań i automatyzmów.

 

Ile razy zdarzyło Ci się prowadzić samochód przez pół miasta i po dojechaniu na miejsce nawet nie pamiętać jak się tu znalazłeś? Albo czy podjąłeś świadomą decyzję, która ręka ma pierwsza wejść w rękaw zakładanej ostatnio koszulki, bluzy lub kurtki? To właśnie są automatyzmy, nad którymi czuwa podświadomość. Takie szczególnie utrwalone automatyzmy okraszone odpowiednią dawką emocji tworzą nawyki, ale o tym przy innej okazji.

 

W podświadomości tworzą się też schematy myślowe i znajduje się tzw. pamięć permanentna. Niektórzy są przekonania, że podświadomość w swoim archiwum zbiera informacje na temat każdego momentu naszego życia. Inni sądzą, że kolekcjonuje tylko istotne dla przetrwania momenty. Jedno jest pewne – podświadomość magazynuje o nas sporo informacji, ale sporo ich też przetwarza – nawet kilkadziesiąt razy więcej w ciągu każdej sekundy niż świadomie jesteśmy w stanie przyswoić.

 

Dlaczego to robi? Otóż dochodzimy do najistotniejszej, kluczowej i bezdyskusyjnie najbardziej doniosłej funkcji podświadomości, jaką jest funkcja przetrwania.

 

To jest to, co ostatecznie obchodzi podświadomość i dlatego wykonuje (a właściwie zleca) ten kolosalny wydatek energetyczny. Aby zapewnić nam przetrwanie.

 

Czy to znaczy, że wykonuje wszystko po to, abyśmy byli szczęśliwi, zdrowi i bogaci? Nic podobnego.

 

Przetrwać nie oznacza prosperować. I jakkolwiek brutalnie by to nie brzmiało, są teorie jakoby podświadomość była zdolna do przerzucenia aktualnego stresu (wywołanego np. traumą) na poczet przyszłej choroby. Wszystko po to, aby uwolnić moce obliczeniowe, które w innym wypadku mogłyby być zbyt obciążone, by chronić nasze życie przed aktualnymi zagrożeniami.

 

W ten sposób zapewnione jest nam przetrwanie w tym momencie, kosztem zaprogramowanej na przyszłość dolegliwości, która w bezpośrednim porównaniu z zagrożeniem życia teraz wypada jako najlepsze możliwe rozwiązanie.

 

Poza tym heroicznym wręcz oddaniem ochronie naszego życia, w ramach którego żadne koszty nie grają roli, podświadomość raczej nie lubi się przemęczać. Ma tzw. funkcję lenia, to znaczy, że preferuje proste rozwiązania i dąży do automatyzmów.

 

Po co się męczyć i cokolwiek zmieniać, skoro stare metody działają? W tym miejscu możesz zapytać: no tak, ale co z rozwojem? Zmianą? Wychodzeniem ze strefy komfortu, o którym wszyscy mówią? Otóż dla podświadomości rozwój nie jest aż tak atrakcyjny, jak dla naszej świadomej potrzeby wzrostu.

 

Podświadomość najlepiej realizuje swoje nadrzędne zadanie zapewnienia przetrwania w warunkach znanych, bezpiecznych i oklepanych. Dlatego zmiana i nowość odbierane są w stolicy podświadomości jako sygnały alarmowe.

 

Gdzie ta stolica się mieści? Pozwolę ją sobie umieścić symbolicznie w ciele migdałowatym, które jako pierwsze pobudza umysł do emocjonalnej reakcji na czynniki nowe, potencjalnie niebezpieczne. Oczywiście podświadomość jest niematerialna, zatem nie może mieć faktycznej stolicy, ale mam nadzieję, że wybaczysz mi te poetyckie zapędy 😉

 

Świadomość

 

Kolejną warstwą umysłu jest świadomość – można powiedzieć, że to stan, w którym Ty i ja funkcjonujemy na co dzień. To w nim podejmujemy decyzje, analizujemy, rozmyślamy o niebieskich migdałach czy tworzymy wiekopomne dzieła. To tu mieszka silna wola i właśnie w świadomości odbywa się proces racjonalizowania. Także w tej warstwie znajduje się ośrodek pamięci roboczej, który pomaga nam pochwalić się szczegółami z niedawno przeczytanej książki czy podzielić się z innymi nowinkami z youtube’a.

 

Najważniejszą z perspektywy hipnozy właściwością umysłu świadomego jest tzw. funkcja krytyczna, która na podstawie wcześniejszych doświadczeń i wspominanego już domknięcia poznawczego przyjmuje rolę strażnika. Strażnik ten pilnuje, by nieprawdziwe, niechciane lub niezgodne z światopoglądem sugestie i informacje nie przedostawały się do podświadomości.

 

Dlaczego? Gdyż tam stałyby się nowymi cegiełkami budującymi percepcję rzeczywistości i samokoncept danej osoby. A jeśli nie byłyby odpowiednio zweryfikowane i do podświadomości wpadałyby wszystkie sugestie, mogłyby wywrócić do góry nogami całą mozolnie kolekcjonowaną bibliotekę informacji o świecie i reguł w nim obowiązujących.

 

Chyba nie muszę już dodawać z jakim zagrożeniem dla naszego przetrwania by się to wiązało i co na ten temat mogłaby sądzić podświadomość.

 

 

Schemat umysłu:

 

schemat umysłu

 

 

 

A może wolisz obejrzeć dalszą część tego materiału w formie wideo?

Dowiesz się z niego: jak działa hipnoza w kontekście funkcjonowania umysłu oraz jak można wykorzystać fenomen transu.

 

 

 

ZASUBSKRYBUJ kanał Hypnomental na Youtube!

 

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, polub fanpage Hypnomental – Patryk W. Bątkowski na Facebooku i bądź na bieżąco informowany(a) o kolejnych wpisach.

 

 

SPRAWDŹ OFERTĘ NAGRAŃ HIPNOTYCZNYCH

 

>>POBIERZ DARMOWY TEST PRZEKONAŃ<<

 

PODEJMIJ 21-DNIOWE WYZWANIE BUDOWANIA TWOJEJ FINANSOWEJ PRZYSZŁOŚCI

 

 

Więcej na temat hipnozy: Czym jest hipnoza

Masz pytania i wątpliwości? Sprawdź dział Częstych pytań.

Nadal masz pytania? Śmiało! Wejdź w zakładkę KONTAKT i zadaj swoje pytanie!